O mnie

Witam na moim blogu :)

Chyba każda z nas przynajmniej raz życiu kupiła kosmetyk do makijażu wierząc, że oto on właśnie, reklamowany przez piękną modelkę z nieskazitelną cerą i zalotnym spojrzeniem, doda naszej skórze koloru dojrzałej pod tropikalnym słońcem brzoskwini, uwydatni wargi i nada spojrzeniu głębi oceanu…
I każda z nas, w zaciszu własnej łazienki, przeżyła to rozczarowanie – gdy cudowny fluid nie wchłonął się równomiernie, nie nadał naszej twarzy słonecznego blasku. Kolor szminki wygląda na naszych ustach fatalnie, a wykonany z zapałem makijaż oka nadaje nam wygląd smutnej pandy.

Nie łudźmy się!
Żaden fluid nie będzie wyglądał na naszej twarzy tak – jak na twarzy modelki z reklamy -  jeśli nie będzie nałożony  w sposób uwzględniający jego: konsystencję, stopień krycia, stan i rodzaj naszej cery czy temperaturę na zewnątrz.
Nie zrobimy idealnej kreski, jeśli nie będziemy wiedzieć: jak ta kreska, przy kształcie naszego oka, powinna wyglądać. Dokąd ma sięgać czy jakiej powinna być grubości…

Swoją przygodę ze wizażem rozpoczęłam jako… obiekt – na którym makijaż się wykonuje. Pracując jako modelka w Londynie miałam okazję dowiedzieć się jak krok po kroku, przy użyciu jakich produktów i narzędzi, a co najważniejsze sposobów, wykonywane są te małe dzieła sztuki.
Te, które potrafią z każdej twarzy zrobić twarz atrakcyjną i przyciągającą wzrok. Przyglądając się pracy wielu znakomitych wizażystów zdałam sobie sprawę, że tak właściwie dzięki tym kolorowym gadżetom…(jeśli się tylko wie jak i czym)
można wyglądać świetnie niezależnie od tego, że gdzieniegdzie zawiodła nas natura.

Pierwsze kroki w nauce wizażu stawiałam pod okiem, teraz już europejskiej sławy wizażystki, Lan Nguyen (www.lan-makeup.com).
…Od nieśmiałych pytań, przez przypudrowanie wychodzącej na wybieg modelki, aż po samodzielnie wykonywanie kompletnych makijaży.
Po powrocie do kraju, choć zaczęłam pracę w zupełnie innej dziedzinie, postanowiłam ugruntować zdobytą wiedzę i umiejętności, i powrócić do tego, co sprawia mi nieopisaną przyjemność.
Swojej pasji oddaję się przygotowując modelki do sesji zdjęciowych (oraz zawsze gotowe do oddania mi we władanie swych twarzy – przyjaciółki). W każdej wolnej chwili obmyślam koncepcje makijażowe, śledzę publikacje na temat nowości w wizażu i pielęgnacji. I jeśli tylko mogę działać na tym polu – jestem szczęśliwa.

Pomysł na bloga powstał po otrzymaniu przeze mnie propozycji prowadzenia w Dwójkowym Pytaniu na Śniadanie krótkiego, cotygodniowego kącika urody.
Gdy zapytałam przyjaciółki o czym chciałyby w takim programie usłyszeć zaczęły prześcigać się w pomysłach i przykładach. Przywoływały chwile, gdy przed wieczornym wyjściem stawały w moich drzwiach, a ja wołałam „o matko! A co ty sobie zrobiłaś?
Rozmowy z dziewczynami uzmysłowiły mi, że choć płeć piękna ma lepiej: bo może malować, tuszować i zmieniać do woli – to „do woli” często nie służy poprawie naszego wyglądu, a czasem nawet przyczynia się do niezamierzonego jego pogorszenia…

Dlatego powstał ten blog. Wiem, że większość z nas radzi sobie z makijażem, wiemy w czym nam dobrze, mamy swoje ulubione przybory, przyzwyczajenia i tak dalej… Ale wiem też, że dobre rady, ciekawe techniki, podglądanie innych i podrzucanie sobie nowych kosmetyków i trików jest przydatne. Często bowiem po prostu wpadamy w rutynę i okazuje się, że makijażowo zatrzymałyśmy się na drugiej klasie szkoły średniej.
Bowiem nadal z uporem maniaka nakładamy na oczy grube krechy i niebieski perłowy cień… a przecież dojrzewamy, zmieniamy się my, zmieniają się nasze twarze i zmieniają się trendy, a za nimi warto podążać.

Nie umiem ściśle określić o czym będę pisać, ale chcę, aby ten blog był ultrakobiecy kobiecy i przydatny na co dzień. Będę się z Wami dzielić tym, co kocham… Podpowiem co i jak  robić, aby nie przesadzać. Jak dbać o siebie i dobierać kosmetyki. Na co zwracać uwagę i czego unikać. Będziemy podglądać makijażowych guru i światowe trendy.
A ja postaram się pokazać, że niewielkim nakładem sił i środków każda z Was może osiągnąć swój wymarzony wygląd.

Mam nadzieję, że Wam się spodoba :-)